sobota, 27 października 2012

Opowiadanko nr 4

W szkolę na lekcji Cynthia stukała nerwowo butem jeden o drugi niecierpliwiąc się gdzie jest jej przyjaciółka
-Panno Sweet proszę przestać przeszkadzać w lekcji -powiedziała surowym tonem nauczycielka
(nagle z korytarza dochodzi krzyk jakiejś dziewczyny)
-Przepraszam ale czy mogę iść do łazienki ?-zapytała
-Nie do tego są przerwy , a teraz otwórzcie na str 89
-Alę na przewie poszła tam Cam , i nie ma jej od tej pory -chciała dodać
-Proszę mi nie przerywać -rzuciła na nią goznym wzrokiem
-Ooo nasza Cynthia nie wytrzyma -dodał śmiejąc się chłopak z ławki obok
-Zamknij twarz Dylan ,-i wybiegła z klasy
-Panno Sweet , proszę wracać (krzykneła na korytarz nauczycielka)
-Panie Clarck ma pan karę
-Jak zwykle -rzucił chłopak

Cynthia szybkim biegiem doszła do łazienki , nie mogła otworzyć drzwi szarpiąc się z nimi . Po mocniejszym kopnięciu uchyliły się na tyle by mogła się prześlizgnąć z pierwszej kabiny zobaczyła ciągnącą się po podłodze strużkę krwi otworzyła  ją z przerażeniem i na ścianie zobaczyła..

Ciąg Dalszy Nastąpi
SIBUNA:)

wtorek, 16 października 2012

Opowiadanko nr 3

Samochód zatrzymał się , przed wielkim starodawnym domem  z wiszącą nad drzwiami tabliczką ,,Anubis''. Sara jak na razie nie zobaczyła nikogo przed drzwiami  co dało jej wyrażną ulgę . Kierowca zatrzymał się -To tutaj miłego pierwszego dnia
Sara tylko po cichu powiedziała dziękuję , ruszyła ku domowi ogarneło ją dziwne uczucie ,, jakby kiedyś już tu była '' odegnała szybką tą myśl i ruszyła ku wejściu. Drzwi się same otworzyły na co nie zwróciła uwagi i weszła do środka. Hol był zaprojektowany w stylu staro egipskim  i staroświeckim .Łącznie z poręczami schodów największą jej uwagę przyciągną żyrandol piękny i kryształowy , taki jak w pałacach lub rezydencjach .Odłożyła walizkę  i zaraz obróciła się na pięcie do okoła a na przeciw niej stał mężczyzna miał może z ponad 50 lat , wysoki z czarną bródką i w jasno beżowym płaszczu. Mężczyzna odezwał się
-Spózniona dokładnie tak samo jak twoja matka -dodał-surowym tonem .Nagle za futryny obok dobiegł 
-o wiele milszy głos -Victorze , nie strasz naszej nowej gwiazdki ja jestem Trudy witaj w domu Anubisa , słyszałam , że interesujesz się historią starożytną na pewno Ci się tu spodoba -kobieta była nie wysoka i miał chyba tyle samo lat co Victor . 
-Ty pewnie jesteś Sarah?  - zapytała Trudy
-Tak - odezwała się trochę przerażona 
-Sarah Amber Izabell Rutter , córka Niny i Fabiana Ruttera zamieszkała w Londynie urodzona w Nowym Yorku - powiedział Victor świdrując ją wzrokiem jednocześnie odczytując to z kartki
- Och ty jesteś córką Niny i Fabiana , ale ty jesteś do nich podobna , och jeszcze nie dawno oni mieli po szesnaście lat. -rozczuliła się Trudy
-Miejmy nadzieję , że nie odziedziczyłaś też po nich co innego-rzucił surowo Victor ,Choć pokarzę ci pokój panno Rutter

sIBUNA:)

sobota, 6 października 2012

Opowiadanko nr 2

Opowiadanko nr  2


Tymczasem w szkole trwały lekcję , dziewczyna z brązowymi oczami kręconymi włosami jak w obraz 
wpatrywała się w obok siedzącego zaczytanego chłopaka. Miał blond włosy najeżone do góry ,wielkie brązowe oczy i był bardzo przystojny. Nie zwracał on na nią najmniejszej uwagi, zaraz podbiegła do nich dziewczyna z prostymi blond włosami i i brązowymi oczami ubrana w glany. Rzuciła się na nich a oni upadli na ziemię i zaczeli się śmiać.
-Cynthia czy ty zawsze musisz kogoś wywracać - dodała ze śmiechem dziewczyna
-Tak muszę , Cameron
-Wiesz , że nie lubię całej wersji mojego imienia 
-ok Cam
Chłopak rzucił -Cynthia przez ciebie będę jak kołek
- Tak  może wtedy trochę zmężniejesz Jake
-Ha ha bardzo śmieszne Cyn, ale muszę iść do bibioteki
-Pa Jake
-,,Pa Jakuś ''
Cameon patrzy się na przyjaciółkę wzrokiem zabójcy 
-Ok już przestanę
-Dobra zaraz lekcję , zaraz dojdę tyko wstąpię do łazienki
-Ok ,pa
(Zaraz za śladem Cameron szedł dyrektor ,nauczycielka, jagby chcieli za nią pójść do łazienki)
-..Pewnie mi się coś zdaje pomyślał '' i poszła wolnym krokiem do klasy


Jutro ciąg dalszy wiem , że na razie nudy ale się powoli rozkręcam:)

Sibuna

piątek, 28 września 2012

Opowiadanko nr 1

Hej to mój pierwszy blog o scenariuszach o Hoa więc bądzcie wyrozumiali dobra zaczynam


,,Dom początku''

Słońce przygrzewało na drodze jak nigdy w Anglli w połowie września.Drogą jechała taksówka
czarna taka jak wszystkie . Z przodu siedział już starszy kierowca skręcając w uliczkę prowadzącą do kompleksu staro wyglądających budynków .Z tyłu na siedzeniu siedziała dziewczyna miała nie więcej niż 16 lat ma ciemnobrązowe włosy prawie czarne upięte w gładki kok z , którego wystawało kilka podkręconych kosmyków, opaloną cerę i bursztynowe oczy. Kierowca odezwał się-Pamiętam jak ,twoja matka tu po raz pierwszy przyjechała-masz po niej urodę ,Sara tylko nieśmiało się uśmiechneła , oglądała leśne drogi otaczające budynki sprawiały tajemnicze  wrażenie , jak z tej książki  , którą przerabiali dawniej w szkole ,,Harry Potter'' .
-Do Domu Anubisa tak?
Sara odparła -Tak
i zaraz wyjeła kartkę by się upewnić 
Kierowca zapytał się- ty pewnie jesteś Sarah Rutter?
-Tak , bo tak się nazywała


Uff....Trochę się napisałam ale mam nadzieję , że nie zaśniecie przy moich wypocinach w następnej notce opis bohaterów 

Serdecznie zapraszam na bloga  Sibuna:)

czwartek, 30 sierpnia 2012

Pierwsza Notka

Na tym blogu będą zamieszczane opowiadania o Tajemnicach Domu Anubisa w przyszłości:)
Zapraszam do czytania pierwsza strona już nie długo:)